sierpnia 17, 2018

[Basiclab] Szampon i odżywka do włosów suchych

[Basiclab] Szampon i odżywka do włosów suchych

Dzień dobry Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktów marki BASICLAB, słyszeliście już o tej marce i ich produktach? Od jakiegoś czasu stosuję szampon tej marki do włosów suchych, a w kolejce jako następny czeka szampon do włosów, które mają tendencję do wypadania. Postanowiłam podzielić się z Wami opinią na temat tych produktów.

Marka o sobie
"Stworzyłyśmy markę BasicLab Dermocosmetics z myślą o dermokosmetykach, które łączą naturę z wysoko zaawansowaną technologią. Pragniemy podzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem, które wykorzystujemy w dążeniu do zdrowia i piękna. Nasze produkty pozbawione są parabenów, SLS, SLES, Metyloizotiazolinonu i Phenoxyethanolu. Podstawą dla BasicLab Dermocosmetics jest dzielenie się tym, co najlepsze i definiowanie piękna na Twój własny sposób.
BasicLab podstawą Twojej pielęgnacji
Produkty BasicLab
Bez parabenów, SLS, SLES, MITu, Phenoxyethanolu
Hipoalergiczne – odpowiednie dla skóry wrażliwej"

SZAMPON DO WŁOSÓW SUCHYCH
DZIAŁANIE
• Opatentowany kompleks SEPITONIC M3.0TM (INCI: Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Copper Gluconate) zwiększa metabolizm komórkowy, dzięki czemu składniki aktywne działają skuteczniej na włosy i skórę głowy.
• Zawarte w oleju arganowym (INCI: Argania Spinosa Kernel Oil) nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witamina E długotrwale odżywiają oraz nawilżają włosy i skórę głowy, przywracając im naturalną równowagę.
• Kompleks olejów jojoba i kokosowego (INCI: Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil Cocos Nucifera (Coconut) Oil) wnika w strukturę włosów zapewniając im doskonałe odżywienie i ochronę przez cały dzień.
REZULTATY
• Włosy są odbudowane, błyszczące i gładkie w dotyku.
• Efekt puszenia się zostaje zredukowany.
• Dzięki doskonałej elastyczności łatwiej poddają się stylizacji.
Szampon niskopieniący. Do częstego stosowania.

Skład
Aqua, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Cocamidopropyl Betaine, Triethanolamine,Citric Acid, Lauryl Glucoside, Glycerin, Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Glycol Distearate,Polyquaternium-10, Panthenol, Niacinamide, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Hydrolyzed Silk, Zinc Gluconate, Copper Gluconate, Magnesium Aspartate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Dimethicone, Laureth-2, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.Aqua, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Cocamidopropyl Betaine, Triethanolamine,Citric Acid, Lauryl Glucoside, Glycerin, Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Glycol Distearate,Polyquaternium-10, Panthenol, Niacinamide, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Hydrolyzed Silk, Zinc Gluconate, Copper Gluconate, Magnesium Aspartate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Dimethicone, Laureth-2, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.

ODŻYWKA DO WŁOSÓW SUCHYCH

DZIAŁANIE
• Opatentowany kompleks SEPITONIC M3.0TM (INCI: Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Copper Gluconate) zwiększa metabolizm komórkowy, dzięki czemu składniki aktywne działają skuteczniej na włosy i skórę głowy.
• AQUAXYL TM pozwala na optymalne utrzymanie wody we włóknie włosa.
• Olej arganowy (INCI: Argania Spinosa Kernel Oil) długotrwale odżywia włosy, dzięki czemu są lepiej chronione i zabezpieczone przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych.
• Kompleks olejów jojoba i kokosowego (INCI: Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil Cocos Nucifera (Coconut) Oil) otula i odbudowuje włosy zapewniając im odpowiednią dawkę nawilżenia.
REZULTATY
• Dzięki komplementarnemu do szamponu działaniu odżywka odbudowuje włosy, dzięki czemu są one błyszczące i gładkie w dotyku.
• Kremowa i bogata formuła ułatwia rozczesywanie.
• Włosy są elastyczne, a efekt puszenia się zostaje zredukowany.
• Włosy łatwiej poddają się stylizacji.
Odżywka do spłukiwania. Do częstego stosowania.

Skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Behetrimonium Chloride, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Gluconolactone, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Olus (Vegetable) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Anhydroxylitol, Chondrus Crispus Extract, Glucose, Xylitol, Xylitylglucoside, Calcium Gluconate, Copper Gluconate, Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Hydrolyzed Silk, Niacinamide, Panthenol, Pentylene Glycol, Glyceryl Stearate SE, Quaternium-80, Isopropyl Alcohol, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Dehydoacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Tocopherol, Parfum.



Zarówno szampon jak i odżywka posiadają pompkę, co jest bardzo wygodne przy aplikacji. Włosy po tym duo są nawilżone, widać to gołym okiem. Cieszę się, że te produkty nie mają w sobie chemii, moje włosy mogą odpocząć od SLS, SLES, MIT-u. Polecam to duo każdemu kto boryka się z problemem suchych włosów. Najlepiej produkty stosować razem, wtedy mamy pewność, że zadziałają na nasze włosy. Cena za 300 ml produktu to ok. 55- 65 złotych w drogerii SuperPharm, jest to troszkę więcej niż zapłacimy za zwykły szampon czy odżywkę, ale na prawdę warto wydać kilkanaście złotych więcej by nasze włosy były piękne, odżywione i pełne blasku.


Dezodorant 24h

"Specjalistyczny dezodorant, który jest znakomitym połączeniem sprawdzonej ochrony antyperspirantu i delikatnej pielęgnacji. Dedykowany jest ultra wrażliwej skórze.
DZIAŁANIE
• Optymalne składniki aktywne zapewniają efektywną ochronę przed poceniem i przeciwdziałają przykremu zapachowi.
• Ekstrakt z Rumianku koi i regeneruje skórę.
• Trehaloza posiadająca silne właściwości higroskopijne skutecznie nawilża skórę.
Szybko się wchłania. Nie pozostawia plam na ubraniach.
60 ml

Skład:
Aqua (Water), Glycerin, Panthenol, Hydroxyethylcellulose, Caprylyl/Capryl Glycosides, Sodium Cocoyl Glutamate, Polyglyceryl-5 Oleate, Glyceryl Caprylate, Allantoin, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Trehalose, Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Copper Gluconate, Propylene Glycol, Pentylene Glycol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Citric Acid, Parfum (Fragrance)."



Produkt świetnie mi się sprawdza do codziennej pielęgnacji i ochrony pod pachami, dezodorant nie zawiera soli i aluminium, jest pod tym względem naturalniejszy w przeciwieństwie do innych antyperspirantów czy dezodorantów, bez obaw mogę aplikować go bezpośrednio po goleniu - nie pojawi się efekt pieczenia, dyskomfortu czy zaczerwienień. Produkt ten daje niezawodną ochronę przed poceniem i brzydkim zapachem przez cały dzień, daje radę nawet w największe upały jakie miały miejsce w poprzednim tygodniu. Produkt nie kosztuje zbyt drogo, jego cena waha się w granicach 27 złotych. Polecam wypróbować każdemu!

Marka BASICLAB bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, chętnie zaczynam testy następnego duo do włosów - szamponu i odżywki do włosów ze skłonnością do wypadania, z pewnością podzielę się z Wami opinią na ich temat.

Buziaki Kochani,
Aga
INSTAGRAM

sierpnia 13, 2018

[Too faced] Chocolate Bar - recenzja palety

[Too faced] Chocolate Bar - recenzja palety


Cześć!
Dzisiaj przychodzę do Was z postem recenzją palety Too faced - Chocolate Bar, jest to paleta którą zakupiłam w perfumerii Sephora na jakiejś promocji w grudniu 2016 roku. Jak widać zużycie niektórych cieni jest już duże.

Producent
"Ulegnij pokusie! 
Zainspirowana Chocolate Soleil Bronzer, jednym z naszych kultowych produktów wzbogaconym proszkiem kakao, ta kolekcja cieni do powiek nadaje się do każdej karnacji. Dekadencja w stanie czystym! Niezwykła gama cieni do powiek, wysublimowanych, nasyconych pigmentami, dających niespotykany efekt. 
Zawartość palety:
- 16 pięknych matowych i opalizujących, długotrwałych kolorów .
- Instrukcję wykonania krok po kroku 3 looków.
Zaspokój swój apetyt na czekoladę 16 kolorami cieni do powiek, które zawierają prawdziwe kakao w proszku, bogate w przeciwutleniacze.  Matowe i opalizujące, paleta naturalnych brązów i delikatnych różów oraz wyrafinowane odcienie śliwkowe."

Skład - KLIK zakładka Składniki

Opakowanie
Paleta zapakowana jest w tekturowy kartonik, dość sztywny i dobrej jakości - idealnie sprawdza się na wyjazdy, paleta dzięki niemu jest chroniona przed porysowaniem, dlatego warto go nie wyrzucać. Paleta wygląda jak tabliczka czekolady, aż chciałoby się ją schrupać - jest to jednak metalowa czekoladka ;) Metalowa paleta posłuży nam na lata, nie zniszczy się tak szybko jak ma to miejsce z paletami kartonowymi czy welurowymi. Zamykanie palety jest na magnes, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem.

Zapach
Paleta pachnie tabliczką czekolady - a dokładnie jest to zapach kakao. Pachnie cudownie, za każdym razem gdy ją otwieram.

Cena i dostępność
Paletę znajdziemy w perfumerii Sephora za cenę 205 złotych/ 20 g. Paleta zawiera 16 cieni, z tego dwa bazowe są większe - świetne rozwiązanie, w końcu to właśnie ten cień w paletach kończy się zazwyczaj pierwszy.


Kolorystyka i swatche

Kolorystyka cieni w palecie jest zdecydowanie kompletna i idealnie nadaje się dla osób początkujących w makijażu oczu, nie mających potrzeby szaleństw z kolorami. Można nią śmiało wykonać makijaż dzienny jak i wieczorowy.

Gilded Ganache –  metaliczny, ciepły odcień ciemnej czekolady z karmelowym błyskiem. 

White Chocolate – neutralny beżowy kolor o wykończeniu matowym, kolor bazowy w palecie. 

Milk Chocolate – ciepły, brązowo-beżowy kolor, z żółtymi tonami. Sprawdzi się jako kolor przejściowy.

Black Forest Truffle – metaliczny, dość ciemny, brązowo-burgundowy odcień, z mieniącymi się wielowymiarowo drobinkami. Ten cień wymaga troszkę więcej pracy przy blendowaniu.

Triple Fudge –  ciemniejszy odcień brązu, o wykończeniu matowym. Bardzo fajny do zaznaczenia konturu powieki, dobrze się rozciera.


Salted Caramel – zgaszony jasno brązowy kolor, o matowym wykończeniu. Niestety jest dość suchym cieniem w palecie.

Marzipan – ciepły odcień beżu o wykończeniu satynowo-metalicznym. Zdecydowanie mój ulubiony odcień w tej palecie! 

Semi-Sweet – średnio-ciemny, ciepły kolor brązowy, złamany czerwonymi pod-tonami, o matowym wykończeniu. W tym cieniu również dość sucha formuła.

Strawberry Bon Bon – matowy, chłodniejszy odcień różowo-beżowy.

Candied Violet – zgaszony, przydymiony fiolet z wielokolorowymi drobinkami, o wykończeniu metalicznym. Jeden z gorszych cieni w palecie pod względem jakości. Słabo napigmentowany, na mokro wygląda pięknie, jednak nierówno się rozciera i trzeba z nim uważać.

 Amaretto– ciepły, dość ciemny brązowo-miedziany odcień o wykończeniu frost. 



Hazelnut – średnio-ciemny, złoto-brązowy kolor o rozświetlającym wykończeniu.

Creme Brulee – metaliczny odcień ciemnego złota.

Haute Chocolate – zgaszony odcień czekoladowo-brązowy z czerwonymi pod-tonami. Wykończenie satynowe- frost.

Cherry Cordial - zgaszony brązowo-czerwony odcień, z drobinkami. Pigmentacja przyzwoita, nieco sucha.

Champagne Truffle – biało-różowy kolor, ze złotymi drobinkami. Wykończenie rozświetlające, metaliczne.



Jakość cieni, pigmentacja i podsumowanie
Paleta jest dobrej jakości, możemy jednak dostać wiele innych neutralnych palet tańszych o podobnej jakości, np. palety marki ZOEVA, które można kupić za 85 złotych. Paleta Too Faced ma jednak wiele innych dodatkowych plusów, które przemawiają na jej korzyść - wygląd, zapach i opakowanie. Paleta Chocolate Bar sprawdzi się każdemu ze względu na swoją neutralność odcieni. Większość cieni jest dobrze napigmentowanych i dobrze się rozciera, zdarzają się jednak wyjątki - fiolet to zdecydowanie najsłabszy kolor z tej palety. Tak czy inaczej z palety jestem bardzo zadowolona i cieszę się, że ją mam nie wybrałabym "zamiennika" od MUR - tam są kompletnie inne wykończenia i kolory, a paleta wcale nie pachnie czekoladą. Muszę się zgodzić, że palety są podobne, ale to nie "to samo". Jeśli jednak nie masz tak dużych funduszy na paletę to polecam polować na promocję na stronie Sephora. ;)


Buziaki,
Aga
INSTAGRAM

sierpnia 10, 2018

[Maybelline] Super Stay Matte Ink

[Maybelline] Super Stay Matte Ink

Witam Was Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu do ust marki Maybelline Super Stay Matte Ink, jest to jedna z najbardziej trwałych pomadek do ust dostępnych na rynku, ale czy na pewno?

 Po raz pierwszy o tych pomadkach do ust usłyszałam od youtuberki Maxineczki, wtedy nie były one dostępne jeszcze w Polsce lub były dostępne jednak tylko w kilku kolorach. Postanowiłam skusić się na jakiś kolor i sprawdzić jak to jest z tą trwałością i kolorami. Pomadkę zakupiłam w drogerii internetowej ezebra, zapłaciłam za nią ok. 28 złotych, gdyż była na promocji. Jej  cena regularna to ok. 33 złotych. Niestety myślałam, że kolor będzie wpadał w mniej pomarańczowe tony, przynajmniej tak mi się wydawało na swatchach. Kolor ostatecznie mi się podoba, jednak spodziewałam się czegoś innego.

Opakowanie
Pomadka zamknięta jest w klasycznym plastikowym opakowaniu, w dwubarwnej kolorystyce. Na białej górze znajdziemy numer, nazwę koloru oraz nazwę szminki. Druga część podpowiada nam jaki kolor zamknięty jest w środku pomadki. Największą uwagę należy jednak skupić na aplikatorze, który pozwala idealnie zaznaczyć kontur ust. W aplikatorze znajdziemy małe zagłębienie, dzięki niemu nabieramy odpowiednią ilość produktu do pokrycia nawet całych ust za jednym pociągnięciem. 

Kolorystyka
Odcieni,  które są dostępne w Polsce jest już sporo - na początku było to na prawdę trudne by je zdobyć. Teraz pomadki odnajdziemy zarówno stacjonarnie, np. w drogerii Rossmann, czy niestacjonarnie w wielu drogeriach internetowych, np. e-zebra. Odcień, który prezentuje Wam na swatchach to Self-Starter. Na zdjęciu u góry produkt już zaschnięty, a poniżej świeżo nałożony. 
Jak widzicie kolor jest dość ciemny, na ustach kolor prezentuje się podobnie, przepraszam Was za oświetlenie na zdjęciu poniżej, złapałam bardzo chłodne tony ;)


Formuła i trwałość
Pomadki na ustach nie wyglądają na typowo matowe, mimo tego że pomadka dość szybko zastyga to pozostawia na ustach dość lepiący efekt przez dłuższy czas. Jeśli ktoś tego nie lubi to może to znacząco przeszkadzać w używaniu produktu. Pomadkę na ustach czuć przez czas noszenia właśnie z powodu lepiącej konsystencji. Jest jednak na to sposób! Po zastygnięciu pomadki należy delikatnie wklepać odrobinę pudru na usta, dzięki temu usta będą jeszcze bardziej matowe i nie będą się tak lepić. Pomadka po aplikacji zostaje na ustach ok. 7-8 godzin. Jest to na prawdę świetny wynik! Oczywiście jeśli zjemy jakiś posiłek pomadka nie pozostanie w stanie nienaruszonym, delikatnie się zje, ale nadal będzie to wyglądać w porządku.

Demakijaż
Zmycie pomadki jest nie lada wyzwaniem, szczególnie dla osób, które nie używają w swoim demakijażu olejków, ja na szczęście zazwyczaj używam właśnie tej formy demakijażu. Olejek delikatnie rozpuści produkt i łatwo się jej pozbędziemy. Jeśli używamy zwykłego płynu do demakijażu to usunięcie pomadki może być dość trudne, należy wtedy wylać na wacik płyn micelarny i przez dłuższą chwilę przytrzymać na ustach, czynność powtarzać aż do pozbycia się całej pomadki.


Pomadkę oceniam bardzo wysoko, jest to jedna z najbardziej trwałych pomadek jaką posiadam i z całą pewnością muszę zakupić jeszcze inny kolor - myślałam o jakiś brudnym różu.

Jaki kolor pomadki Maybelline Super Stay Matte Ink możecie mi polecić? 
Używałyście tego produktu, jak Wam się sprawdził?

Buziaki,
Aga

INSTAGRAM

sierpnia 07, 2018

[MIYO] Old Rose - Paleta cieni za 15 złotych!

[MIYO] Old Rose - Paleta cieni za 15 złotych!

Witam Was Kochani!
Co tam u Was ciekawego? Może pochwalicie się w komentarzu gdzie byliście lub gdzie wybieracie się na wakacje? :)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją cieni do powiek marki MIYO, markę mogliście już poznać we wcześniejszych moich postach (KLIK).

FIVE POINTS PALETTE MIYO
Przybij piątkę! 5 x cień! 5 x kolor! 5 x styl! Paleta cieni do powiek składająca się z pięciu idealnie dopasowanych do siebie odcieni. Połącz różne kolory i stwórz subtelny makijaż na dzień lub intensywny makijaż wieczorowy. Bogactwo efektów w ramach tej samej palety.

Sposób aplikacji: nakładaj za pomocą aplikatora lub pędzelka na bazę pod cienie.


Opakowanie
Cienie zapakowane są w przezroczystą, plastikową paletę. Opakowanie zamyka się na dość mocny zatrzask, który sam nam się nie otworzy. W palecie znajdziemy 5 kolorów cieni. Jest to piękna fioletowa kolorystyka, idealnie sprawdzająca się do makijaży zarówno dziennych jak i wieczorowych. Z tyłu opakowania możemy znaleźć między innymi informacje o tym, że paletka posiada gramaturę 6,5 gram oraz informację o tym, że została ona wyprodukowana w Europie. Odnajdziemy tam również rysunek z propozycją jak nakładać cienie.


Kolorystyka
W skład palety wchodzą dwa cienie matowe, dwa satynowe oraz jeden foliowo-metaliczny. Tak jak już wspomniałam wcześniej za jej pomocą wyczarujemy zarówno dzienny, jak i wieczorowy makijaż, wystarczy odrobina pomysłu i kreatywności, by stworzyć coś pięknego.

 Od góry:
Satynowa perła - kolor cudownie sprawdza się pod łuk brwiowy lub do rozświetlenia kącika oka czy też środka powieki.
Satynowy jasny neutralny brąz - można nim wykonturować delikatnie powiekę, sprawdza się do tego idealnie.
Matowy chłodny wrzosowy odcień - jest to róż pomieszany z fioletem, można nim ładnie wykonturować powiekę lub pogłębić wcześniejszy kontur zrobiony neutralnym brązem.
Satynowa lawenda - cień zdecydowanie nadający się do przyciemnienia zewnętrznego kącika.
Ciemnofioletowa folia - posiada w sobie podtony srebra i brązowego różu, można tym cieniem przyciemnić makijaż.


Trwałość i jakość
Jakość wszystkich odcieni jest cudowna, dawno nie miałam tak dobrej palety w tak niskiej cenie, brawo MIYO! Nie wiedziałam, że palety tej marki są na aż tak wysokim poziomie, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Cienie ładnie wyglądają nie tylko na swatchach, ale też na powiekach. W dodatku utrzymują się na nich przez długie godziny.


Podsumowanie
Cieszę się, że mogę Wam z czystym sumieniem polecić cienie tej marki, słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tych palet, jednak nie mogłam w to uwierzyć - jak paleta za 15 złotych może być porównywana do tych o wiele, wiele droższych palet. Ale już wiem dlaczego tak jest! Jakość mówi sama za siebie. Dziewczyny jeśli jeszcze nie testowałyście tych palet to koniecznie musicie to zrobić. Ja jestem zachwycona, mimo tego że swoich palet mam w swojej kolekcji dość dużo to z całą pewnością będę używać dość często tych z MIYO.

Mam dla Was recenzję palety Holy Grail tej marki, ukaże się ona niebawem! 

Znacie cienie tej marki?

Buziaki,
Aga

Wpadajcie na mój instagram, gdzie z całą pewnością w najbliższych dniach postaram się dodać makijaż wykonany tą paletą, zapraszam więc do obserwacji :) INSTAGRAM

sierpnia 03, 2018

[IziGSM] Etui na twój telefon

[IziGSM] Etui na twój telefon

Witajcie Kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją case na telefon firmy IziGSM, w sklepie znajdziemy przeróżne akcesoria do swojego telefonu, ale nie tylko. Polecam zajrzeć na stronę sklepu.

O marce IziGSM
"Istniejemy na rynku polskim od 2004 roku. Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą posiadającą sieć sklepów internetowych oferujących akcesoria GSM najwyższej jakości. Możesz u nas zakupić ładowarki sieciowe i samochodowe do różnych modeli telefonów, różnego rodzaju pokrowce, które doskonale będą chronić Twój telefon przed zniszczeniem. Dodatkowo oferujemy uchwyty samochodowe oraz rowerowe, które bez wątpienia zwiększą Twoje bezpieczeństwo podczas jazdy. Znajdziesz u nas również wiele innych produktów, które mogą ułatwić i uprzyjemnić korzystanie z telefonu komórkowego."



Pokrowiec etui silikonowe wzór Akwarelowy Koliber do APPLE iPhone SE

"Etui ochronne z modnym wzorem przeznaczone do iPhone SE. Delikatny, akwarelowy wzór kolibra nadaje oprawce stylowego wyglądu. Do druku wykorzystywane są materiały najwyższej jakości, co zapewnia jego trwałość. Elastyczny materiał silikonowy doskonale dopasowuje się do kształtu obudowy telefonu. Wypustki na przyciski oraz wycięcia na aparat i porty zewnętrzne zapewniają pełen komfort podczas korzystania z urządzenia. Nakładka przeznaczona jest do ochrony boków i tyłu telefonu przed zarysowaniami, oraz drobnymi uszkodzeniami. Oprawka optycznie nie zwiększa rozmiarów smartfona."

Miałam przyjemność wybrać sobie ze sklepu dowolny case na mój telefon, wybór case'ów na stronie jest ogromny, sądzę że każdy znajdzie jakiś ładny do swojego telefonu. Wybór nie był taki prosty, gdyż na mój model telefonu iPhone SE było ich na prawdę sporo. Wybrałam kolorowe koliberki na białym tle, czyż one nie wyglądają uroczo? Jakość case jest jak najbardziej w porządku, w żaden sposób case nie zniszczy nam telefonu, gdyż jest on gumowy (silikonowy). W przypadku case'ów plastikowych jest to możliwe. Jestem z niego jak najbardziej zadowolona, pięknie wygląda i w dodatku chroni mój telefon.


Asortyment sklepu jest na prawdę bardzo obiecujący, chętnie dla Was coś jeszcze przetestuje jeśli będę miała taką możliwość. Polecam Wam zajrzeć do tego sklepu, a wy wcześniej słyszeliście o sklepie IziGSM?

Pozdrawiam,
Aga

INSTAGRAM
Copyright © 2016 Aga recenzuje , Blogger